wtorek, 3 czerwca 2014

Kilka słów o gastronomii

Kuchnia polska - jak już pisałam - jest tak naprawdę bardzo bogata w smaki. Jest to jednak ciągle kuchnia nieodkryta, zapomniana. Przeciętnym Polakom, nasza narodowa kuchnia kojarzy się z żurkiem i bigosem. I ze schabowym oczywiście (który, o ironio - polski wcale nie jest, tylko austriacki).

Ta zapomniana część naszej kuchni to głównie tradycje mieszczańskie i szlacheckie. To zapomniane warzywa, takie jak topinambur, pasternak, czy skorzonera. To dziczyzna, gęsi i perliczki. To grzyby i bogactwo przypraw, takich jak szafran. To miody - zarówno te pitne, jak i "zwyczajne". To cała masa regionalnych skarbów, jak ser koryciński, oscypek, lokalne wędliny.

Jednak gdzie możemy tych potraw spróbować? Czy można pójść do restauracji z kuchnią polską i dostać jedno z wyjątkowych dań tradycyjnej kuchni polskiej? No nie bardzo. Nawet z dobrym żurkiem kiepsko. Bo bywa nawet, że z paczki.

Ale jest nadzieja. Mamy pierwszą gwiazdkę Michelin dla Wojciecha Amaro, który bazuje na tych zapomnianych smakach. I tworzy cuda. Jednak wiadomo, że to zupełnie inny poziom. To nie są zwyczajne dania, to są skomplikowane kompozycje smaków i metod przyrządzania.

Brakuje zwykłych restauracji z prawdziwą kuchnią polską. Jest ich bardzo niewiele. A szkoda. Bo warto dbać o tożsamość narodową, na którą składa się również kuchnia polska. Blog kulinarny
Znazlazłem także Blog kulinarny ze zdjęciami
Na temat Blog kulinarny ze zdjęciami to też niezłe info
Blog z przepisami - też dobry
Blog kulinarny - tekst jest OK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz